tech. dent. Joanna Trybuła-Chmielewska

Moja przygoda z techniką dentystyczną rozpoczęła się już w dzieciństwie. Jako mała dziewczynka przesiadywałam u mojego taty w pracy, czyli w Instytucie Stomatologii w Poznaniu, oraz później, gdy w 1983 roku otworzył własną pracownię protetyczną. Pamiętam, że przywieziony wtedy przez niego pierwszy piec do ceramiki był ogromnym wydarzeniem. Zabawy w ustawianie gebisów zębów na woskowych łukach pamiętam bardzo dobrze, podobnie jak przyglądanie się całemu zespołowi przy pracy. Po liceum, od początku nauki w studium, miałam bardzo intensywne praktyki w pracowni taty, niemniej ogromnym skokiem na głęboką wodę było wtedy dla mnie 20-letniej dziewczyny, przejęcie całej pracowni wraz z zespołem doświadczonych techników. Odnalazłam w pracy technika wiele powiązań ze sztuką, która mnie tak interesowała, i postanowiłam podążać w tym kierunku. Jako pierwsza pracownia wystawialiśmy się na targach stomatologicznych SALMED i CEDE w Łodzi, oczywiście, z własnoręcznie wykonanym stoiskiem, co w tamtych czasach było czymś nowym. Chciałam tym wyrazić niepowtarzalność, dbałość o detal, artyzm. W późniejszych latach otrzymaliśmy wyróżnienie w konkursie na plakat pracowni protetycznej. W technice największe pole do popisu w wyrażeniu się artystyczym dawała ceramika. Do dziś fascynują mnie jej możliwości: warstwy, transparencje, translucencje, opalescencje, gra światła, faktura, powierzchnia. Małe, żywe dzieło, rzeźba która staje się czyimś uśmiechem. Fascynujące jest odkrywanie nowych technik i możliwości, jakie dają nowe materiały i technologie, DSD, CAD / CAM to moja zabawka, a praca bezpośrednio z pacjentem i jego błysk w oku, gdy dostaje nowy uśmiech, dają mi najwięcej.

KURSY